Sezon ogórkowy
Jako że w imię zasady "Jak się nie podoba, to won z busa" rzuciłem dotychczasową robotę i od 1 lipca jestem na ostatnich wakacjach w moim życiu, to mogę nieco dokładniej obserwować sezon ogórkowy.
Jakieś kilka(naście) dni temu jakieś medialne trąbeczki coś tam chrząkały o jakiejś "nowej opcji na scenie politycznej" czy coś takiego. Dzisiaj dziwnym trafem się okazało, że szefu tegoż "Stronnictwa Demotfukracyjnego" sfałszował kwit o wygranej pięciu dużych baniek (stary portfel) w kasynie. Ma szczęscie skubany. Prokuratura umorzyła, bo przedawnione. Jasne, przecież już to dawno wydał, to niby z czego odda? Lepiej niech podpowiada numery w LOTTO Vickowi Rostowskiemu.
Vicek to też niezły kawał, ale czego to lepiej nie mówić. Najpierw razem z Donkiem łatają dziurę budzietowom zylionami złotych z zapisów księgowych NBP. Dzisiaj czytam w "Rzepie", że podpieprzył też ponoć jakieś 30 mld zetonów ze szmalcu jewropejskiego. Szkopuł w tym, że za bodaj 6 lat, trzeba będzie oddać tą kasiorę z odpowiednim procentem. Hah, to jest dopiero księgowość! A ten Kaczor to idiota jeden, podatki chciał obniżać.
Tfurcy, Filmowce, Hołdysy, Walterowcy i ogólnie cała tego typu hołota zaczęła się martwić o TVP. Władyki i Wołki (te od "niezłych jebaków") mają pretensje do Hołdysów, że trzymają sztamę z Kaczorem. Kutz nie może się zdecydować czy jest z Hollandową czy przeciwko. WSI24 rozprawia o misyjności TVP. Tymczasem w któryś z poranków oglądam tąże stacyję. Obraz z helikoptera lecącego nad Giżyckiem. Spiker z podnieceniem opisuje piękno przyrody. Wspominaja o lodowcu, który ustąpił z tych terenów kilkanaście lat temu. Misja zakończona.
Stary Pampers Buzek został preziem jewrokoryta. Sukces odtrąbiony, chociaż były wątpliwości, czy on aby przypadkiem nie homowopiczny czy jakoś tak. Słucham w WSI24, jak jakaś jewroposłanka stęka z zachwytu, że to stanowsko to nagroda za dorobek polityczny naszego umiłowanego "jebaki". Uwierzyłem. Po spierdoleniu czterech reform, wyprzedaniu i zadłużeniu kraju - szefowanie PE wydaje się być naturalną drogą awansu. Za parę lat - murowany kandydat na jakiegoś jewro-genseka czy innego komisarza. Baj de łej - właśnie przeczytałem, że nasz jewrolider będzie miał profesjonalną rzecznik prasową - "Małpę w czerwonym" z TVN. Trzeba się odwdzięczyć w końcu.
Napisałbym coś jeszcze, ale temu kto telewizorni nie oglądał, taka działa powinna starczyć.